Zaburzenia rozpoznawania barw cz.1

Jedną z ważniejszych rzeczy przy tworzeniu dostępnych stron WWW powinno być zapewnienie jej dostępności dla wszystkich użytkowników sieci. Wydawać by się mogło, że skoro przygotowaliśmy stronę tak, aby była dostępna dla osób niewidzących i niedowidzących to problem dostępności mamy już „z głowy”. Tymczasem istnieją jeszcze inne zaburzenia wzroku, które mogą być przyczyną wadliwego odbioru Waszej strony WWW. Niewłaściwy dobór kolorystyki szaty graficznej czy treści (np. nieprzemyślany wybór kolorów odnośników) może być przyczyną, że osoby z zaburzeniami rozpoznawania barw nie będą w stanie prawidłowo poruszać się po Waszej stronie lub w ogóle nie będą w stanie przeczytać treści na niej zawartej.

Przyczyny zaburzeń

Zaburzenie rozpoznawania barw, zwane też ślepotą barw, u ludzi jest niezdolnością do spostrzegania różnic pomiędzy niektórymi lub wszystkimi barwami, które normalnie są dostrzegane przez ludzi. Ślepota barw jest zazwyczaj wadą wrodzoną, uwarunkowaną genetycznie, dziedziczoną recesywnie w sprzężeniu z chromosomem X. Z tego też powodu znacznie częściej dotyczy mężczyzn (ok 15%) niż kobiet (ok. 0,5%). Ponieważ mężczyźni nie przekazują swojego chromosomu X swoim męskim potomkom, zatem mężczyzna ze ślepotą barw nie przekaże jej swojemu synowi. Kobieta, mając dwa chromosomy X może być nosicielką genu ślepoty barw nawet o tym nie wiedząc. Jeżeli po stronie rodziny matki jest mężczyzna, który ma ślepotę barw, to jest duża szansa że jej dziecko odziedziczy jego gen. Przyczyni się to do ślepoty barw zazwyczaj w przypadku gdy dziecko będzie płci męskiej. W bardzo rzadkich przypadkach matka sama będzie miała tą wadę. Oznaczać to będzie, że posiada dwa „ślepe na barwy” chromosomy X. Fakt, że gen ślepoty barw jest w chromosomie X jest przyczyną, że prawdopodobieństwo wystąpienia tej choroby u mężczyźn jest od 10 do 20 razy większe niż u kobiet.

Zaburzenie rozpoznawania barw może być wynikiem uszkodzenia dróg wzrokowych począwszy od siatkówki po korę mózgu. Może być również efektem ubocznego działania leków lub związków chemicznych. Ślepota barw zwana jest też potocznie daltonizmem (który tak naprawdę jest wadą polegająca na nierozpoznawaniu barwy czerwonej i zielonej) – nazwa ta pochodzi od angielskiego chemika Johna Daltona, który w 1794 roku na własnym przypadku opublikował jej opis.

Różne rodzaje zaburzeń rozpoznawania barw wynikają z wadliwego lub całkowitego braku funkcjonowania czopków. Wynikiem wadliwego działania jednego rodzaju czopków jest dichromacja. Najczęstsza forma ludzkiej ślepoty barw wynika z problemów z czułością czopków na barwy o średniej lub długiej długości fali i pociąga za sobą problemy w odróżnianiu barw czerwonych, żółtych i zielonych od innych barw. Łącznie problemy te określa się jako „ślepotę czerwono-zieloną” (tzw. daltonizm), chociaż jest to nazwa uproszczona i nieco mylna. Występują też rzadsze formy zaburzeń związanych z rozpoznawaniem barw takie jak nierozróżnianie niebieskiego od żółtego, a także najrzadsze z zaburzeń polegające na całkowitej ślepocie barw lub monochromacji, które polega na nierozróżnianiu jakichkolwiek barw (osoba taka widzi jak w czarnobiałym filmie lub fotografii).

Budowa oka ludzkiego

Ludzkie oko
Gałka oczna ma w przybliżeniu kształt kulisty. Blisko jej przedniej ściany znajduje się soczewka wypukła osłonięta tęczówką z centralnie umieszczona przeźroczystą źrenicą. Na tylniej ściance gałki znajduje się siatkówka z układem nerwów wzrokowych, które odbierają obrazy oglądanej rzeczywistości. Ludzka siatkówka oka zawiera dwa rodzaje światłoczułych receptorów siatkówki oka: pręciki i czopki. Pręciki reagują na słabe oświetlenie, lecz nie rozróżniają barw - umożliwiają widzenie czarno-białe (tzw. widzenie skotopowe). Rozmieszczone są na obrzeżach siatkówki. Czopki występują głównie w dołku środkowym, są wrażliwie na barwy na i silne oświetlenie (jest to tzw. widzenie fotopowe). W każdym oku ludzkim znajduje się ok. 126 milionów fotoreceptorów: ok. 120 milionów pręcików i ok. 6 mln czopków. Dla porównania liczba punktów na ekranie monitora komputerowego przy rozdzielczości 1024 x 768 wynosi zaledwie 786 tysięcy.

Zdrowe ludzkie oko zawiera trzy rodzaje czopków o względnej wybiórczej wrażliwości na zakresy widma widzialnej części promieniowania elektromagnetycznego (światło słoneczne) odpowiadające barwie czerwonej, zielonej i niebieskiej. Za widzenie barwy niebieskiej (długość fali ok. 420nm) odpowiada ok 4% całkowitej liczby czopków, za zieloną (ok. 530nm) 32%, za czerwoną (ok. 700nm) - 64%. Czopki są też odpowiedzialne za ostrość widzenia. Jednakowa stymulacja tych czopków światłem daje wrażenie barwy białej. Światło powoduje reakcję fotochemiczną polegającą na powstawaniu związków pobudzających fotoreceptory. Pobudzenie fotoreceptorów przenosi się na komórki horyzontalne i potem na komórki zwojowe siatkówki, których aksony przewodzą impulsy do ośrodkowego układu nerwowego.

Wrażliwość na daną długość fali zależy od rodzaju barwnika światłoczułego. O ile szympansy i goryle mają podobny system rozróżniania barw, jak ludzie, to czopki innych kręgowców zawierają odmienne barwniki, a nawet różnią się znacząco budową. Precyzyjne ustalenie zakresu długości fal elektromagnetycznych nie jest tutaj możliwe, gdyż wzrok każdego człowieka charakteryzuje się inną wrażliwością, stąd za wartości graniczne przyjmuje się maksymalnie 380-780 nm, choć często podaje się mniejsze zakresy (szczególnie od strony fal najdłuższych) aż do zakresu 400-700 nm.

W nastepnej części opisałem rodzaje zaburzeń rozpoznawania barw.

Czerp radość z dzielenia się:
  • Wykop
  • Gwar
  • del.icio.us
  • Google
  • Reddit
  • Ma.gnolia
  • co.mments
  • LinkedIn
  • Facebook
  • Technorati

5 komentarzy to “Zaburzenia rozpoznawania barw cz.1

  1. 1 daniel

    z tym sie ciezko zyje … ;(

  2. 2 Sandman

    @daniel - masz rację z tym się cholernie ciężko żyje :/

  3. 3 liliana

    witajcie mam pytanie mam syna 4 letniego mam podejeznie ze nie widzi kolorow czy moge to sprawdzic w tym wieku???

  4. 4 zel peel
  1. 1 Zaburzenia rozpoznawania barw cz.2 at blog lepszy Internet

Skomentuj wpis